Do powstania żarskiego lotniska przyczyniły się ograniczenia nałożone na Niemcy po I wojnie światowej na mocy traktatu wersalskiego. Traktat ten zakazywał posiadania lotnictwa wojskowego, co spowodowało, że już w latach 1920/21 zaczęło się niejako spontanicznie rozwijać lotnictwo sportowe a szczególnie szybownictwo, które pozwalało szkolić tanio, co przy braku wsparcia sił zbrojnych i kryzysu ekonomicznego było szczególnie istotne.
Jednocześnie władze państwowe i lokalne chcąc zapewnić bezpieczeństwo rozwijającego się ruchu lotniczego przy wsparciu Ministerstwa Wojny (Reichskireigsministerium) zaczęły popierać budowę lądowisk zapasowych (awaryjnych). Nie bez znaczenia przy tej inicjatywie były zakamuflowane próby tworzenia przez republikę weimarska potencjału zdolnego w przyszłości do odbudowy silnej armii (tajny program rozwoju technologii wojskowych we współpracy z Rosja Radziecka / ZSRR czy popieranie technologii cywilnych mających zastosowanie także militarne). Lotniska takie miały umożliwić awaryjnie lądowanie samolotu oraz powrót załogi i pasażerów lub kontynuowanie podróży koleją. Statek latający miał być odtransportowany do warsztatu, przy użyciu ciężarówki, bądź kolei. Takie też lądowisko urządzono w latach dwudziestych w Żarach, ale władze miejskie nie przywiązywały do niego większego znaczenia.
W 1932 burmistrz Hans Ciorek, stwierdził w wydanej broszurze, że na razie nie jest możliwe zbudowanie miejskiego lotniska z prawdziwego zdarzenia. Jeszcze w 1933 r. na planie miejskim, teren między ul. Ludową a ul. Kilińskiego a ul. Wapienna na północy oznaczony jest jako „lądowisko awaryjne”. Miejsce to wykorzystywali żaranie, którzy działali w Szybowcowym Stowarzyszeniu Lotnictwa Sportowego (Fliegersportverein für Segelflug). Stowarzyszenie podlegało Niemieckiemu Związkowi Lotniczemu (Deutchen Luftfahrt Verband e.V.) sekcja śląska. Do stowarzyszenia w 1932 r. należały m.in. następujące osoby: Günter Schelzke, Müller, Kämmerer i Robert Finger. Udało im się zbudować m.in. prosty szybowiec szkolny Stamer Lippisch Zögling 33 (model z 1933 r.), konstrukcja ta przystosowana była do startów z lin gumowych. Żarski egzemplarz otrzymał rejestrację D-1518.
Żarska sekcja DLV przy budowie Zögling´a w 1932 r.
Po przejęciu władzy, przez nazistów regionalna stowarzyszenie DLV zostało podporządkowane SA i SS. Przekształcenie organizacji członkowskich DLV rozpoczęło się od 1 listopada 1933. DLV od 1934 r. otrzymała zadanie, wraz ze swoim organizacjami członkowskimi stworzyć Rezerwę Luftwaffe (Luftwaffereserve lub Luftwaffen – Ersatzreserve). W tych okolicznościach można było w latach 1934 - 1935 przystąpić do budowy Ośrodka Ćwiczeń i Szkolenia włączonego w obszar Luftkreis II. Operacje lotnicze, ze względów bezpieczeństwa rozpoczęto dopiero po 1 marca 1935 r.
Budowa jednego z pierwszych hangarów z prawdziwego zdarzenia w połowie lat 30.
W 1934 musieli się przenieść dotychczasowi użytkownicy hangaru i Zöglinga. Budynki przejęli nauczyciele i studenci oraz technicy. Przystąpiono też do rozbudowy infrastruktury lotniskowej.
Z żarskiego lotniska startowały szkolne szybowce jak również rozpoczęto szkolenie samolotowe. Wykorzystywano do tego celu samoloty Junkers W – 34, kontynuując jednocześnie rozbudowę lotniska pod względem radio-technicznym.
W 1937 r. szkolenie lotnicze znalazło się całkowicie w kompetencji Luftwaffe i dlatego 1 września 1938 r. doszło do połączenia żarskiej szkoły z Wojskowa Szkołą Lotniczą Słupsk – Redzikowo (Fliegerwaffenschule E Stolp – Reitz; natomiast na lotnisku w Redzikowie 19 września 1939 rozpoczęła działalność Szkoła Pilotów Myśliwskich), powstała w ten sposób Rezerwowa Szkoła Pilotów w Żarach (Flugzeugführerschule E Sorau). Jej pierwszym komendantem został maj. Alfred Träger, pełnił tę funkcję do końca lutego 1939 r. Jego następcą został Obstlt. Carl Rütgers, który pełnił tę funkcję do rozwiązania szkoły, czyli do końca września 1942 r.
Szkoła rozwijała się, przestając być jedynie jednostką rezerwową, jednocześnie żarskie lotnisko wykorzystywać zaczęła Szkoła Pilotów z Pyrzyc (Fliegerwaffenschule E (C) Pyritz). Zmiana nazwy nastąpiła 16 stycznia 1940 r., kiedy to szkoła zyskała nazwę Flugzeugführerschule C 1.
Godło żarskiej szkoły.
(J. Chmielewski, R. Michulec, Luftwaffe 1935 - 1945, cz. 5, Gdańsk 1998)
(J. Chmielewski, R. Michulec, Luftwaffe 1935 - 1945, cz. 5, Gdańsk 1998)
Zgodnie z rozkazem Ministerstwa Lotnictwa Rzeszy (Reichsluftfahrtministerium – RLM) od 22 października 1938 r. do 1 kwietnia 1939 r. formował się w żarskiej Flugzeugführerschule A/B pułk szkolny FAR 71 (Fliegerausbildungs – Regiment 71), co związane było z przygotowaniami do wojny. Dowódcą tej jednostki został Obstlt. Weiner z Dowództwa Szkół Lotniczych.
Równocześnie w Żarach utworzono Komendanturę Lotniska podporządkowaną VIII okręgowi Luftwaffe, był to zapewne związane z nowym podziałem na okręgi wojskowe, w których pokrywały się obszary wojsk lotniczych i Wehrmachtu.
W tym też czasie zorganizowano w Żarach zakłady lotnicze, w których pracował cywilny personel.
W końcu marca 1939 r. na żarskim lotnisku stacjonowały następujące samoloty:
• 9 bombowców szkolnych Dornier Do 23
• 1 samolot szkolny Focke Wulf Fw 56 Stösser
• 4 dwusilnikowe samoloty szkolno – dyspozycyjne Focke Wulf Fw 58 Weiche
• 2 bombowce Heinkel He – 111
• 11 samolotów transportowych Junkers Ju 52 m 3
Kompania techniczna żarskiej szkoły lotniczej w 1939 r. przed jedną z poczciwych Tante Ju („Ciotka Ju” tak pieszczotliwie nazywano Junkersy Ju 52). Z tyłu po lewej technik silnikowy d`Hone.
• 8 bombowców Junkers Ju 86
• 4 samoloty transportowe Junkers W 34
Z zestawienia typów widać wyraźnie, że żarska szkoła miała szkolić przede wszystkim załogi bombowców. Transportowy Ju 52 także wykorzystywany był jako bombowiec w czasie wojny domowej w Hiszpanii, w 1939 także Luftwaffe traktowała je jako rezerwowe maszyny bombowe i samoloty do szkolenia załóg bombowców. Fw 58 Weiche z kolei był wykorzystywany szeroko do szkolenia nawigatorów, radiooperatorów i bombardierów. Przestarzałe już w 1939 r. maszyny Do 23 i Ju 86 doskonale nadawały się do szkolenia załóg bombowców.
Mieszkańcy Sorau byli dumni ze swego lotniska, będącego symbolem cywilizacyjnego awansu, stąd też obrazki z lotniska (nie są to jednak zdjęcia z żarskiego lotniska, lecz z oficjalnych zdjęć propagandowych) trafiły na jedną z żarskich pocztówek.
Niedługo jednak lotnictwo ściągnie na miasto i jego niemieckich mieszkańców zagładę.
PLANY LOTNISKA
Copyrights by Rafał Szymczak 2005 & 2006
Wykorzystano fragmenty i część zdjęć artykułu z Sorauer Heimatblatt.
Dzieje żarskiego lotniska część II. Druga wojna światowa 1939 – 1945.
Przeczytaj [4] Komentarzy | Dodaj swój komentarz »








