3 września 2010
Artykuły > Historia > „Przewodnia siła” – z dziejów partii władzy w Żarach 1945 - 1989
Przełom roku 1956

Rok 1956 wywołał wśród żarskich działaczy spore zamieszanie. Po październikowym Plenum KC PZPR zostało w Żarach zwołane posiedzenie Komitetu Powiatowego, które na wniosek władz wojewódzkich odwołało 23 października 1956 r. z funkcji I sekretarza J. Pożegowiaka. Na krótko zastąpił go Franciszek Siwecki, ale już na VIII Konferencji Sprawozdawczo - Wyborczej 8 – 9 grudnia 1956 r. J. Pożegowiak wrócił na swoje stanowisko. Był to w województwie zielonogórskim nieliczny przypadek, jeśli nie jedyny, gdy na swoje stanowisko wrócił sekretarz z okresu stalinowskiego. Wynikało to z faktu, ze jego osobę utożsamiano z łagodniejszym kursem po śmierci Stalina a ponadto jego osoba zapewniała trwałość istniejących układów personalnych.  
W latach 1956 – 1958 nastąpił poważny spadek liczby członków partii. W wyniku dobrowolnego zrzeczenia się członkostwa lub weryfikacji ubyło 31,8% stanu w porównaniu z lipcem 1956 r. (718 osób) .

Partia w okresie „małej stabilizacji” 1957 – 1970

Na fali październikowego entuzjazmu kraju niezwykle ożywiła się, kreowana początkowo oddolnie, idea samorządności pracowniczej a co za tym idzie również działalność wydawnicza. Liczono na ograniczenie cenzury, co faktycznie początkowo miało miejsce, tak by prasa nie była wypełniona jedynie propagandowymi sloganami.
W tej atmosferze KP PZPR doprowadził w końcu do dwóch zebrań. Zaproszono przedstawicieli żarskich zakładów pracy: Żarskich Zakładów Przemysłu Bawełnianego, Żarskich Zakładów Przemysłu Wełnianego, Żarskich Zakładów Przemysłu Lniarskiego i Żarskich Zakładów Przemysłu Odzieżowego. Na drugim spotkaniu postanowiono wydawać wspólną gazetę „Słowo Żarskie”. Na czele zespołu stanęli działacze: J. Kuryata i F. Galicki (korespondent „Głosu Pracy”). Po uzyskaniu zatwierdzenia nowego tytułu przez cenzurę (Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk) inicjatywę przejął Wydział Propagandy Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Zielonej Górze i Zespół Prasowo – Wydawniczy Centralnej Rady Związków Zawodowych. Druk ulokowano w Zielonogórskich Zakładach Graficznych.

„Dekada sukcesu” 1970 – 1979

Od 7 stycznia 1971 r. J. Pożegowiaka zastąpił na stanowisku I sekretarza Komitetu Powiatowego PZPR Zdzisław Strzelecki, który sprawował tę funkcję do 27 stycznia 1973 r. Ostatnim I sekretarzem KP PZPR był Mikołaj Niedźwiecki, który był sekretarzem do czasu likwidacji powiatu a co za tym idzie Komitetu Powiatowego PZPR 4 czerwca 1975 r.  Od 11 czerwca 1975 r. I sekretarzem nowego Komitetu Miejskiego został Jerzy Kozdroń.  
W momencie rozwiązania powiatu PZPR liczyła 2 488 członków, z czego 70% to mieszkańcy Żar a pozostała grupa to mieszkańcy pozostałych miejscowości powiatu. W mieście członkowie PZPR stanowili 7,4 % ogółu mieszkańców miasta. Liczba ta wzrastała i do 1980 r. organizacja miejska rozrosła się do 3 178 członków, czyli 9% ogółu mieszkańców.

Partia w dobie zrywu Solidarności 1980 - 1981

16 maja 1981 r. Jerzego Kozdronia zastąpił na stanowisku I sekretarza KM PZPR Zenon Sibilski . To za jego kadencji PZPR w Żarach stanęła przed największą próbą, jaką były konsekwencje strajku w Lubogórze dla całego województwa zielonogórskiego, co pozostało nie bez wpływu na sytuację partii w Żarach.
Zgodnie ze statutem "Solidarności" we wrześniu 1980 roku utworzono w Zielonej Górze Zarząd Regionalny na czele z Mieczysławem Oszmianem. Komitety Założycielskie powstawały w całym województwie. Zarząd Regionalny w Zielonej Górze nie prowadził aktywniejszej polityki aż do wybuchu strajku w województwie zielonogórskim, który miał swój początek w niekontrolowanej akcji strajkowej w Lubogórze koło Świebodzina. Był on jednym z najdłużej trwających strajków w Polsce, mianowicie od października do początków listopada, a spór trwał do grudnia 1981 roku.
21 października 1981 r. Zarząd Regionalny NSZZ Solidarność podjął decyzję o rozpoczęciu strajku ostrzegawczego a w przypadku niespełnienia żądań strajkujących w Lubogórze podjęcie strajku właściwego od 22 października na terenie całego województwa. Pomimo spotkania z wojewodą nie rozwiązano jednak konfliktu w Lubogórze, a Zarząd Regionu przekształcił się w Regionalny Komitet Strajkowy rozpoczynając planowo strajk właściwy w województwie zielonogórskim. W ten sposób konflikt lokalny przekształcił się w regionalny, którym zainteresował się rząd. Rozpoczął się też drugi etap strajku w Lubogórze. Akcja strajkowa objęła całe województwo oprócz Nowej Soli, Lubska i Wolsztyna. Strajkowano na przykład w zielonogórskim Zastalu, Novicie, kożuchowskim Polmo, iłowskim Eskordzie. W Żarach strajkowała załoga Dekory i Lumelu. 26 października udała się do Warszawy delegacja 23 zakładów, która uzyskała od ministra Stanisława Cioska zapewnienie przysłania komisji resortowej celem zakończenia strajku w Lubogórze. Pomimo trudności zdołano dojść do kompromisu zawieszając strajk 13.XI. w zielonogórskim, a sprawy sporne przedłożyć na nadchodzącej sesji WRN.
Po strajku lubogórskim zostało wyrzuconych z partii lub odeszło samodzielnie wielu członków PZPR w Żarach. W połowie lat 80. szeregi partyjne liczyły już około połowy dawnej liczby członków.
W 1980 r. z listy KM PZPR zostało skreślonych 139 członków i kandydatów, przy 42 osobach zaznaczono czerwonym kolorem powód odejścia: złożenie legitymacji partyjnej. Wcześniej wykaz skreśleń nie podaje takiej przyczyny.  W następnym roku takich osób było 174 na ogólną liczbę aż 417 osób (skreślonych głownie za „bierność”, „wybycie bez przeniesienia” i na własną prośbę) .

Okres schyłkowy 1982 – 1990

Akcja składania legitymacji odbywała się także już po ogłoszeniu stanu wojennego – 102 osoby złożyły legitymację na liczbę 350 skreślonych osób. W 1982 r. najwięcej osób złożyło legitymację w styczniu i lutym.  Później wśród powodów skreślenia nie pojawia się taka kategoria a liczba wykluczonych z partii wyraźnie spadła. Z niejaką trwogą zauważano, że organizacja partyjna „jednego z bardziej liczących się w naszym mieście zakładu przemysłowego żarskiego „Lumelu” skupia tylko 57 członków.”  Było to zapewne pokłosie strajku lubogórskiego w tym zakładzie oraz prężnej działalności zakładowej Solidarności.

źródło: Skreśleni, wydaleni, zmarli 1973 - 1989. Zestawienie ewidencyjne KM PZPR w Żarach. Archiwum Państwowe w Wilkowie

W sierpniu 1982 r. na posiedzeniu egzekutywy KM PZPR omawiano „sygnały dotyczące konieczności bardziej wnikliwej oceny i rozliczania kierownictw instancji partyjnych”
W wywiadzie dla Słowa Żarskiego I sekretarz Zenon Sibilski stwierdził: „z przykrością należy stwierdzić, że pewna – całe szczęście nieliczna – grupa ludzi zrozumiała te złagodzenia (stanu wojennego – przyp. R.S.) jako słabość władzy i próbuje w sposób nieodpowiedzialny namówić część społeczeństwa do zamieszek i awantur zakłócających tak potrzebny nam dziś spokój”. Zapytany o „niewybredną propagandę” na ulicach miasta sekretarz odpowiedział: „Jest to sprawa naszej codziennej troski, gdyż usuwanie różnego rodzaju napisów, rysunków i haseł, często zresztą prymitywnych, pochłania znaczną część środków społecznych, które władze miasta przewidywały na inne cele (...) Jeżeli wszyscy nie będą reagować to będą one (koszty – przyp. R.S.) rosły dalej.” Odniósł się także do rozrzucanych po mieście ulotek, dotyczących także jego osoby: „Jako nauczyciel nigdy nie dziwiłem się najsłabszym i najbardziej rozbrykanym uczniom, że mnie nie lubią, szczególnie wtedy, kiedy ich karciłem. Przecież było ich tak niewielu. Niedouczonych autorów ulotek nie znam, nie dociekam kim są i nie chcę ich oceniać. Przeszedłem obok tych treści obojętnie bez  większego wrażenia na zasadzie, że ułomnemu należy współczuć, a pomóc wtedy, kiedy na to zasługuje.” 31 sierpnia 1982 r. odbył się „spacer” mieszkańców w czasie Dziennika TVP na pamiątkę porozumień sierpniowych zapytany o to I sekretarz odpowiedział: „Była to jedna z prób zakłócenia porządku publicznego. W ocenie naszej nie przyniosła ona oczekiwanych efektów. Na dobrą sprawę oprócz byłych etatowych pracowników „Solidarności”, ich rodzin, garstki ich znajomych i pewnej ilości ciekawskich czy też kibiców, niewielu na ten „spacer” przybyło. Sądzę, że taka postawa obywateli Żar jest jeszcze jednym dowodem na to, że nie czas na wzniosłe i patetyczne gesty. Czas dzisiejszy to czas, w którym musimy konsolidować siły do pokonywania największych trudności (...) Nie może zaś być mowy o efektywnym działaniu w atmosferze „wyliczanek”, kto co złego w ostatnim i dawniejszym okresie zrobił. ”
Z początkiem stycznia 1982 r. na mocy decyzji KC PZPR powstały Rejonowe Ośrodki Pracy Partyjnej, których zadaniem było koordynowanie działalności organizacji gminnych i miejskich, ponieważ zauważono jaką lukę stanowiła likwidacja Komitetów Powiatowych. W okresie stanu wojennego centralizacja zarządzania strukturami partyjnymi okazała się koniecznością.
Pierwszym kierownikiem żarskiego ROPP został Ryszard Kochanowski a po nim od 19 grudnia 1985 r. do końca istnienia partii funkcję tę pełnił Zenon Sibilski.
Na krótko Słowo Żarskie stało się „Blokiem Informacyjnym Rejonowego Ośrodka Pracy Partyjnej”.
W listopadzie 1983 r. pracownicy Urzędu Miasta w obecności kierownika ROPP Ryszarda Kochanowskiego i I sekretarza KM PZPR Zenona Sibilskiego oraz naczelnika miasta Stanisława Tarnasa i przewodniczącego MRN Lecha Kubiaka składali ślubowanie na Konstytucję PRL otrzymali przy tym akty nominacji na stanowisko „urzędnik państwowy”. Treść przysięgi brzmiała: „W pełni świadom swoich obowiązków ślubuję uroczyście, że na powierzonym mi stanowisku przyczyniać się będę ze wszystkich sił do socjalistycznego rozwoju Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, dochowam jej zawsze wierności, będę służyć Państwu i obywatelom, powierzone mi zadania wykonywać Będę sumiennie i starannie, a przy ich wykonywaniu przestrzegać prawa i zasad sprawiedliwości społecznej, będę wykazywać życzliwość dla obywateli i zrozumienie dla ich interesów oraz przestrzegać tajemnicy państwowej i służbowej”
Członkowie PZPR z obawą patrzyli na pierwsze przejawy gospodarki rynkowej. W artykule w Słowie Żarskim opisującym działalność POP w „Wełnie” napisano: „Oburzenie członków partii budził, w praktyce niekontrolowany rozwój sieci tzw. „butików” w naszym mieście. Stały się one w powszechnej, robotniczej opinii wygodnym azylem dla rozmaitych kombinatorów  Z drugiej strony brak dostatecznych gwarancji dla autentycznie potrzebnych rzemieślników”
W 1984 r. w związku z XIII plenum KC PZPR dużo uwagi poświęcano polityce kadrowej – mówiono nepotyzmie czy o zjawiskach nazywanych wręcz „mafijnymi”. Nakazywano, zatem ustawiczne szkolenie kadr przeznaczonych do pełnienia funkcji kierowniczych w przyszłości oraz przygotowanie, tzw. kadry rezerwowej.  Ocena kadry kierowniczej przez POP w ŻZPW opierać się miała na następujących kryteriach: „walory ideowo – polityczne kandydata, kwalifikacje zawodowe, fachowość, umiejętności organizatorskie, skromność i takt, kultura osobista, zgodność deklaracji i czynów, branie odpowiedzialności za podejmowane decyzje, postawa w walce ze złem, umiejętność współżycia w środowisku”. Po cofnięciu rekomendacji partyjnej osoba na stanowisku kierowniczym miała złożyć rezygnację z zajmowanego stanowiska. Przyjęto zasadą, że egzekutywa POP daje rekomendację bądź podejmuje decyzję „polityczną” wobec kierowników wydziałów, ich zastępców, mistrzów i ważnych stanowisk wydzielonych. Rekomendacji na brygadzistów i podmistrzów miały należeć do grup partyjnych.  
Od 19 grudnia 1985 r. do momentu rozwiązania partii funkcję I sekretarza pełnił Jarosław Baranowski.
W 1988 r. miejska organizacja partyjna liczyła jedynie 1975 członków i kandydatów, co stanowiło już tylko 5,1% ogółu członków.
Przed ostatnim XI Zjazdem PZPR działało w Żarach 72 Podstawowe Organizacje Partyjne.  

Zakończenie

Przez cały okres rządów komunistycznych, z mniejszym lub większym natężeniem wśród mieszkańców powiatu panowało poczucie tymczasowości. Na przykład w ocenie Powiatowej Rady Narodowej: „…ugory były zaniedbywane przez osadników z powodu niepewności co do dalszego pozostawania na tym terenie (…)” .
 Mocarstwa zachodnie, co skwapliwie wykorzystywała komunistyczna propaganda, nie kryły swego niechętnego stanowiska do granicznej „linii Odra – Nysa”, traktując tę sprawę jako dogodny środek wpływania na niemiecką opinię publiczną .
W pierwszym okresie powojennej historii do większości mieszkańców wiadomości ze świata docierały poprzez filtr oficjalnej propagandy, której próbką może być fragment sprawozdania PRN, w którym wyliczano podjęte rezolucje: „…w przedmiocie protestu przeciwko mowie Ministra Bernesa o naszych granicach zachodnich, w przedmiocie słusznego podejścia i zdrowej polityki naszego rządu jak odmówienie udziału Przedstawicieli Polskich na Konferencji Paryskiej która według planu Marshala widzimy szczerą i wielką opiekę nad wrogiem naszym Niemców w którym to planie są na pierwszym miejscu postanowienia o charakterze Społeczno Politycznym (…)”.
Dzięki atakującej zewsząd propagandzie, znaczna część mieszkańców powiatu żarskiego, poczęła podzielać opinie wyrażane przez oficjalną propagandę. Komitet Powiatowy PPR zauważył, zapewne nie bez satysfakcji, iż „…po ogłoszeniu listu papieża do biskupów niem. Daje się zauważyć ogólne niezadowolenie, nie tylko wśród sfer robotniczych ale i wśród osadników wiejskich. Dało się to zauważyć podczas procesji liturgicznych święta Bożego Ciała podczas gdy w procesji głównej brało udział dość dużo osób, to już w oktawę udział był znikomy (…)”. Władze partyjne wyciągnęły więc wniosek, że „…po liście papieskim do biskupów niemieckich sytuacja pogarsza się dla organizacji kościelnych gdyż chłop nad Nysą w pierwszym rzędzie jest Polakiem a potem katolikiem i rozchodzi mu się o to pole, które zaorał i zasiał, które nie odda a woli znienawidzić papieża (…)”. Dalej stwierdzono w raporcie, że gdy chodzi o stosunki z Jugosławią, konflikt wschód – zachód, czy nacjonalizację handlu, to: „…wieś ogóle nie dyskutuje na ten temat a są zajęci żniwami i martwią się czy pogoda dopisze przy akcji siewnej (…)."
Przynależenie do partii władzy zapewniało przywileje, ułatwiające zagospodarowanie się mieszkańców powiatu na nowym miejscu zamieszkania. Dzięki przynależności do partii lub organizacji zawodowych można było znaleźć lepszą pracę, mieszkanie, wykształcenie itd. W okólniku Ministra Pracy i Opieki Społecznej napisano: „…wobec masowych interwencji partii politycznych i pracowniczych związków zawodowych w kierunku uprzywilejowania ich członków (…)”, postanowiono przyjmować do pracy lub nauki zawodu w pierwszej kolejności członków partii i związków zawodowych . Ponadto zarzut braku współpracy z „partjami politycznymi” (w domyśle, należącymi do Bloku Demokratycznego), mógł stać się przyczyną usunięcia danej osoby z zajmowanego stanowiska.
Przez cały okres PRL organizacja partyjna była dla mieszkańców powiatu instancją odwoławczą i instytucją, do której można było się zwrócić prawie z każdą sprawą, nawet w sprawie osobistych porachunków (nie brzydzono się przy tym pisać donosów).
Ludzie, którzy się tu osiedlili nie myśleli raczej o zmianie systemu politycznego, który jak się wydawało, gwarantował stałość polskiej granicy zachodniej, jako że PPR a później PZPR dzięki oficjalnej propagandzie wykreowała się na gwaranta polskiej granicy zachodniej. Co dodatkowo miała wzmacniać przyjaźń z ZSRR, a potęga tego supermocarstwa miała chronić Polskę przed hordami stworzonych przez ową propagandę wrogów .
Działacze społeczni i polityczni w powiecie żarskim nie raz dawali wyraz swej lojalności wobec nowego porządku społeczno – politycznego. Głosowania w powiecie zawsze wypadały po myśli władz, oprócz fałszowania wyników stało się tak na skutek autentycznego poparcia mieszkańców. Powodem udzielania poparcia dla polityki władz było wyrwanie mieszkańców ze swoich dawnych siedzib, a więc zerwania ich więzi z dawnymi ośrodkami kształtowania opinii, jak np. Kościół, przez co byli bardziej podatni na komunistyczną propagandę. Dużą grupę mieszkańców powiatu stanowili lojalni wobec władzy osadnicy wojskowi (w większości jako byli wojskowi, byli lojalnymi wobec wojska, które z kolei było pod przemożnym wpływem komunistów). Ponadto obawiano się powrotu Niemców, co dodatkowo sprzyjało akceptacji polityki władz.
W okresie pionierskim nie rozwinęła się zbytnio działalność opozycyjna, nie funkcjonowało PSL. Co prawda w mieście i powiecie działy osoby (zwłaszcza osoby z innych części kraju starające się ukryć przed komunistycznymi służbami) oraz niewielkie grupy wywodzące się podziemia antykomunistycznego to jednak ich działalność była szybko tłumiona przez MO i UB. Przełomem okazał się solidarnościowy zryw, aczkolwiek widać wyraźnie, że w Żarach tak i pozostałej części województwa zielonogórskiego nastroje były znacznie mniej radykalne co przekładało się na dość ograniczoną liczbę wystąpień strajkowych. Partii udało się dość łatwo opanować sytuację a w stanie wojennym działalność skierowana przeciwko komunistycznej dyktaturze ograniczała się do akcji biernego oporu, jak marsze w trakcie emisji DTV czy napisy na murach. Przesilenie polityczne 1980/1981 ograniczyło dość poważnie zaufanie społeczeństwa wobec PZPR, co wyrażało się poważnym spadkiem szeregów partyjnych. W latach 80. partia nie była już tak masową organizacją jak wcześniej. Niewątpliwą próbą podreperowania wizerunku PZPR w oczach mieszkańców miasta były organizowane w latach 1984 – 1987 Festyny Robotnicze. Po szoku, jakim okazały się wybory 4 czerwca 1989 r. zjawisko występowania z PZPR nieco się ożywiło, jednak w tym czasie liczebność organizacji partyjnej była tylko wspomnieniem dawnej potęgi. W tym czasie z członkostwa rezygnowało wiele bardzo mocno zaangażowanych w pracę partyjną osób.

Bibliografia:

Zespoły archiwalne

Archiwum Państwowe w Zielonej Górze oddział w Wilkowie

Sekretariat Powiatowy PK PPS w Żarach
Powiatowy Komitet PPS w Żarach
Komitet powiatowy PPR w Żarach

Archiwum Państwowe w Zielonej Górze oddział w Żarach

Starostwo Powiatowe Żary, Sprawy tajne
Zarząd Miejski w Żarach
Sprawy tajne. Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej
Sprawy Tajne Wydziału Społeczno – Administracyjnego
Powiatowa Rada Narodowa w Żarach (wydz. organizacyjny)

Archiwum Państwowe we Wrocławiu

Urząd Wojewódzki Wrocławski, Sprawozdania sytuacyjne z powiatu Żary 1947 – 1950

Opracowania

Gruber W., Działalność PZPR w powiecie żarskim 1948 – 1975. Praca magisterska WSP Zielona Góra 1978
Jankowski K., Rola PPR w umacnianiu władzy ludowej i integracji narodowej na Dolnym Śląsku w latach 1945 – 1948, Wrocław 1972
Jaworski T., Żary w Dziejach pogranicza Śląsko – Łużyckiego, Żary 1993
Kilanowski B., Słowo Żarskie – gazeta robotnicza, [w:] Ziemia żarska w Polsce Ludowej, pod red. H. Szczegóły, Zielona Góra 1979
Paczkowski A., Pół wieku dziejów Polski 1939 – 1989, Warszawa 1995
Partyka P., Powiat żarski w okresie stalinowskim 1948 – 1956, praca magisterska, WSP, Zielona Góra 1999
Tomaszkiewicz S., Powstanie i działalność Polskiej Partii Robotniczej w Żarach, [w:] Ziemia żarska w Polsce Ludowej, pod red. H. Szczegóły, Zielona Góra 1979

Artykuły prasowe

Kałuski T., Strajk w Lubogórze w 1981 roku, „Świebodzińska Gazeta Powiatowa”, nr 10 (142) 2003
Michmar J., Kadra kierownicza, „Słowo Żarskie. Gazeta Zakładów Pracy”, nr 15 4. VIII. 1984 r.
Minął już czas pustego chwalenia się, „Blok Informacyjny Rejonowego Ośrodka Pracy Partyjnej Słowo Żarskie”, nr 15, 27. VIII. 1982 r.
Ślubowanie doniosły akt, „Słowo Żarskie. Pismo Zakładów Pracy”,  nr 23 18. XI. 1983 r. 
„Wełna” chce wychować własną kadrę, „Słowo Żarskie. Gazeta Zakładów Pracy”, nr 15 4. VIII. 1984 r.
W przybliżeniu. POP w żarskiej „Wełnie”, „Słowo Żarskie. Pismo Zakładów Pracy”,  nr 23 18. XI. 1983 r.
Wywiad I sekretarza Komitetu Miejskiego PZPR dla Bloku Informacyjnego „SŻ”, „Blok Informacyjny Rejonowego Ośrodka Pracy Partyjnej Słowo Żarskie”, nr 16, 9. IX. 1982 r.
Z obrad egzekutywy KM PZPR, „Blok Informacyjny Rejonowego Ośrodka Pracy Partyjnej Słowo Żarskie”, nr 15, 27. VIII. 1982 r.


© Rafał Szymczak

Brak komentarzy   | Dodaj swój komentarz »