Almanach
Hotele Żary
Puby / Pizzerie / Lokale
Galeria miejska /
Filmy
Z kart historii
Tabele wyników piłkarskich
Rozmaitości muzyczne
Plan miasta / mapa Żar
Telefony
Powiat Żary
PKS Żary ·
MZK ·
PKP
Nieoficjalna strona Żar
Portal Miejski Żagań
Żarski Dom Kultury
Dyżury aptek
Kino Pionier
Częstotliwości radiowe
Bankomaty
ZlikwidujMY lubuskie
Towarzystwo Upiększania Miasta [TUM Żary]
Praca [ogłoszenia]
Poczta Żarska
Wyniki LOTTO
Rekomenduj nas
Ogłoszenia
Wprost dla Ciebie
All 4comp
Program TVP
Rozrywka [komiks]
Humor
E-kartki
CHAT
Komunikatory
Twój biorytm
Humor
Katalog stron
Księga gości
Kontakt |
FAQ| Waluta | Skup | Sprzed. |
| EUR | 3,3075 | 3,3743 |
| USD | 2,0985 | 2,1409 |
| CHF | | 2,0939 |
| GBP | | 4,2498 |
|
||
![]() Z chwilą zjednoczenia Niemiec oraz poszerzeniem Europejskiej Unii pojawiła się nowa szansa. Serbołużyczanie zostali uznani przez Republikę Federalną Niemiec za autochtoniczny naród z prawem do ochrony i rozwijania swojej tożsamości. Jednak egzystencja Serbołużyczan, wraz z ich dwoma samodzielnymi zachodniosłowiańskimi językami literackimi, została zagrożona; serbska kultura, która o czasów Reformacji zdołała wznieść się na poziom kultury wysokiej, znalazła się w liberalno-demokratycznych Niemczech w niebezpieczeństwie. Przyczyną zaistniałej sytuacji jest przybierające niedofinansowanie Fundacji na rzecz Narodu Serbołużyckiego i spadające poparcie niemieckiego rządu. Ciągnący się od roku spór między rządem federalnym a landem Saksonii i Brandenburgii w kwestii finansowych kompetencji, zaciążył znacząco na niemieckiej polityce wobec mniejszości narodowych. Z tego powodu, porozumienie w sprawie nowych zasad finansowania na rok 2008, do dzisiaj nie doszło do skutku. Fundacja na rzecz Narodu Serbołużyckiego została założona przez Rząd Federalny Niemiec oraz Saksonię i Brandenburgię w celu zachowania jedynych w swoim rodzaju serbołużyckich instytucji - kulturalnych, szkolnych i naukowych oraz umożliwienia realizacji prac projektowych. Serbołużycka kultura i tradycje miały być promowane i rozwijane aby skutecznie zacieśnić tolerancyjne więzy między Serbołużyczanami i Niemcami. Trzy zawierające umowę strony, były zobowiązanie publicznie ogłaszać swoją wolę w kwestii zapewnienia finansowego wsparcia dla zachowania serbołużyckiego języka i kultury. Miało to miejsce, po raz ostatni, z okazji 15-lecia założenia Fundacji, w listopadzie 2006 r. Pomimo zapewnień o sympatii, profesjonalne instytucje i zarejestrowane łużyckie stowarzyszenia stają na początku 2008 r. przed dylematem – zaniżone finansowanie uniemożliwia wykonywanie najkonieczniejszych językowych, kulturalnych i naukowych zadań, i tym samym stanowi zagrożenie dla przyszłości serbołużyckiego narodu. Fundacja na rzecz Narodu Serbołużyckiego nie dysponuje w roku 2008 dostatecznymi środkami aby móc sprostać założonym celom (wymagania sięgają sumy przynajmniej 16,4 milionów euro z corocznym uwzględnieniem wzrostu kosztów). Niezrozumiałą rzeczą jest, że otwarty na świat kraj - Republika Federalna Niemiec, która wszystkie europejskie standardy praw mniejszości narodowych akceptuje i się pod nimi podpisuje, w sprawie serbołużyckiego narodu wykazuje pewnego rodzaju niedowład. W wielkiej trosce o zachowanie serbołużyckiej narodowej substancji, wszelkie ośrodki tożsamości Serbów Łużyckich, ich kulturalno-naukowe instytucje, ich stowarzyszenia i ich sympatycy, wychodzą niniejszym z apelem, do odpowiedzialnych organów Republiki Federalnej Niemiec jak i krajów związkowych Saksonii i Brandenburgii, o zagwarantowanie działalności Fundacji na rzecz Narodu Serbołużyckiego i zawarcie umowy o odpowiednim, długofalowym, finansowym wsparciu, uwzględniającym przy tym coroczne wyrównywanie wzrostu cen. Apelujemy do niemieckiej i międzynarodowej opinii publicznej, o wstawienie się do rządu federalnego o to, aby Fundacja także w przyszłości mogła prowadzić swoją działalność na rzecz autochtonicznej mniejszości narodowej na Łużycach. Oczekujemy przy tym, że Rząd Federalny i Parlament Federalny Niemiec wraz z Rządami i Parlamentami Krajowymi w Dreźnie i Poczdamie, wyjaśnią niezwłocznie kwestię odpowiedzialności w sprawie ochrony i popierania Serbołużyczan w Niemczech. Żądamy od politycznych organów, aby ostatecznie uznały, że popieranie autochtonicznych narodowych mniejszości nie ogranicza się wyłącznie do regionalnego wspierania kultury. Staje się bardziej sprawą ogólnopaństwową, bowiem obejmuje wszystkie obszary życia społecznego. Zaś dalsze zamykanie serbołużyckich albo niemiecko-łużyckich ośrodków kształcenia, kultury i nauki byłoby skazaniem na stopniowy upadek serbołużyckiego społecznego życia, które w Niemczech, w przeszłości było prześladowane i uciskane, uważane za niewiele warte i pozbawione treści. Bautzen/ Budziszyn, luty 2008 Jan Nuck, przewodniczący Domowiny – Naczelnego Związku Serbołużyczan s.z. Benedikt Dyrlich, przewodniczący Związku Twórców Serbołużyckich s.z. Ludmiła Budarjowa, przewodnicząca Serbołużyckiego Związku Szkolnego s.z. Martin Wirth, przewodniczący Serbołużyckiego Związku Ewangelickiego s.z. Wito Sćapan, przewodniczący Związku Św. Cyryla i Metodego s.z. Maria Matschie, prezes Wydawnictwa Domowiny – Budziszyn/Chociebuż prof. dr Dietrich Scholze, dyrektor Serbołużyckiego Instytutu Budziszyn/Chociebuż Lutz Hillmann, intendent Niemiecko-Serbołużyckiego Teatru Ludowego Budziszyn Wolfgang Rögner, intendent Niemiecko-Serbołużyckiego Narodowego Zespołu Pieśni i Tańca, Budziszyn Tomasz Nawka, dyrektor Serbołużyckiego Muzeum, Budziszyn ![]() dodał: croolick Brak komentarzy | Dodaj swój komentarz » |
||